Trzynasta emerytura w 2026 roku — no i tu zaczyna się robić ciekawie, bo wynosi ona 1978,49 zł brutto i, co ważne, trafia do wszystkich emerytów oraz rencistów, bez znaczenia ile kto tam dostaje co miesiąc. To akurat efekt marcowej waloryzacji, która podniosła najniższą emeryturę dokładnie do tego samego poziomu.
Ile wynosi trzynasta emerytura po waloryzacji
Zacznijmy od tego, że kwota brutto jest jedna dla wszystkich… ale na konto wpada nam mniej. Czemu? No bo świadczenie pomniejszają składka zdrowotna i zaliczka na podatek. I dlatego większość seniorów dostanie raczej między 1500 a 1640 zł netto.
Trzynastka — i to jest w sumie fajne — nie zależy ani od stażu pracy, ani od dochodu. „Trzynasta emerytura jest świadczeniem gwarantowanym i przysługuje wszystkim uprawnionym w jednakowej wysokości” — przypomina ZUS w komunikacie o wypłatach. Podstawą jest tutaj ustawa o kolejnym dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów.
Wypłaty ruszyły 1 kwietnia i poszły jakoś tak automatycznie, razem z podstawowym świadczeniem. Senior nie składa żadnego wniosku, nic nie wypełnia. I jeszcze jedno, dość istotne — tej kwoty nie może zająć komornik.
Czternasta emerytura z progiem dochodowym
No i tu zasady się zmieniają. Czternastka też wynosi maksymalnie 1978,49 zł brutto, ale uwaga — pełną kwotę dostaną wyłącznie osoby ze świadczeniem do 2900 zł brutto miesięcznie. Powyżej tego progu wchodzi do gry mechanizm „złotówka za złotówkę”.
A to oznacza prostą arytmetykę, taką szkolną. Za każdą złotówkę emerytury ponad 2900 zł czternastka topnieje nam o złotówkę. No i znika całkiem, kiedy emerytura przekracza mniej więcej 4800 zł brutto.
Jest jednak takie dolne zabezpieczenie, żeby ktoś nie wyszedł zupełnie na zero. Ustawa gwarantuje, że nikomu uprawnionemu nie wypłaci się mniej niż 50 zł. „Czternastka ma trafiać przede wszystkim do osób o najniższych świadczeniach” — wskazują przepisy o dodatkowym rocznym świadczeniu. I właśnie dlatego seniorzy z wysokimi emeryturami z niej po prostu wypadają.
Skąd te kwoty i kiedy wypłata
Wysokość obu dodatków bierze się, jak już wspominaliśmy, z waloryzacji przeprowadzonej w marcu. Najniższa emerytura wzrosła do 1978,49 zł brutto, a do tej samej kwoty doszły i trzynastka, i pełna czternastka. Ten mechanizm powtarza się co roku, choć dokładny próg dochodowy przy czternastce bywa co jakiś czas korygowany.
Harmonogram trzynastek objął standardowe dni przelewów, czyli: 1, 6, 10, 15, 20 i 25 dnia miesiąca. Czternastka natomiast tradycyjnie wędruje do seniorów później, gdzieś w okresie letnio-jesiennym, a jej termin co roku wyznacza rozporządzenie Rady Ministrów.
Różnicę między oboma świadczeniami widać chyba najlepiej w jednym zdaniu. Trzynastkę dostaje każdy emeryt, a czternastkę — głównie ten z niższym świadczeniem. Seniorzy, którzy chcą sobie policzyć własną kwotę netto, powinni odjąć od 1978,49 zł składkę zdrowotną i zaliczkę podatkową, mniej więcej tak samo jak przy zwykłej waloryzacji emerytury.
A dla osób ze świadczeniem dokładnie na granicy progu liczy się naprawdę każdy grosz. Emerytura 2901 zł brutto to już czternastka pomniejszona o tę nieszczęsną złotówkę, a analizy branżowe wskazują, że przy emeryturze rzędu 4800 zł dodatek spada do ustawowego minimum 50 zł.