No i zacznijmy od tego, co nas najbardziej interesuje, czyli ile realnie wyciągniemy z tych obligacji w czerwcu 2026. Bo jak się okazuje, najlepiej w tym miesiącu wypada dziesięcioletnia EDO — 5,35 proc. w pierwszym roku oszczędzania. I to akurat ona pokazuje najlepiej, ile się da zarobić na obligacjach skarbowych, teraz, gdy inflacja w Polsce zeszła do 3,1 proc. rok do roku.
Ministerstwo Finansów stawek nie ruszyło, są takie same jak w maju. Oferta łapie się na okres od 1 do 30 czerwca, a sprzedażą zajmuje się PKO Bank Polski oraz Bank Pekao.
Obligacje skarbowe ile się zarabia w praktyce
No i tu jest tak, że stawki potrafią się od siebie mocno różnić, w zależności od serii. Trzymiesięczna OTS to raptem 2,00 proc. w skali roku… czyli grosze. Roczna ROR daje 4,00 proc. w pierwszym miesiącu, a dwuletnia DOR — 4,15 proc.
A im dłużej trzymamy, tym z reguły lepiej nam płacą. Trzyletnia TOS, ta o stałym oprocentowaniu, płaci 4,40 proc. przez cały okres, czteroletnia COI startuje od 4,75 proc., no i ta nasza EDO od 5,35 proc.
| Seria | Okres | Oprocentowanie (pierwszy rok) |
|---|---|---|
| OTS | 3 miesiące | 2,00% |
| ROR | 1 rok | 4,00% |
| DOR | 2 lata | 4,15% |
| TOS | 3 lata | 4,40% |
| COI | 4 lata | 4,75% |
| EDO | 10 lat | 5,35% |
Ile to znaczy w złotówkach
Jak przeliczymy to na konkretną kasę, robi się jakoś bardziej namacalne. Wrzucamy 10 tys. zł w EDO i pierwszy roczny kupon to 535 zł brutto. Po podatku Belki, czyli tych 19 proc., na rękę zostaje nam mniej więcej 433 zł.
Ta sama dziesiątka w TOS da nam 440 zł brutto rocznie, a w rocznej ROR — 400 zł w pierwszym okresie. Natomiast trzymiesięczna OTS odda nam jedynie kilkanaście złotych za kwartał… no i tyle.
I jeszcze jedno — osobną pulę stanowią obligacje rodzinne, te dla beneficjentów programu „Rodzina 800 plus”. Sześcioletnia ROS płaci 5,00 proc., a dwunastoletnia ROD aż 5,60 proc. w pierwszym roku — i to są dziś po prostu najwyższe stawki w całej ofercie detalicznej.
Co mówi resort finansów
Decyzję o tym, żeby stawek nie ruszać, skomentował ktoś z Ministerstwa Finansów. „W czerwcu utrzymaliśmy oprocentowanie obligacji oszczędnościowych na niezmienionym poziomie. To dobry moment, by bliżej poznać ofertę obligacji detalicznych i wybrać te, które najlepiej pasują do indywidualnych planów oszczędnościowych” — przekazał Jurand Drop, podsekretarz stanu w resorcie finansów.
Resort przy okazji podkreśla ten mechanizm ochrony przed wzrostem cen. „Obligacje indeksowane inflacją chronią realną wartość oszczędności, bo ich oprocentowanie w kolejnych latach rośnie wraz ze wskaźnikiem cen” — wskazuje Ministerstwo Finansów w komunikacie towarzyszącym ofercie.
Eksperci zwracają z kolei uwagę, że przy inflacji na poziomie 3,1 proc. te dłuższe papiery wciąż dają nam dodatnią realną stopę zwrotu. „EDO z marżą 2 punktów procentowych ponad inflację pozostaje najprostszym narzędziem do ochrony kapitału w horyzoncie dekady” — oceniają analitycy serwisu Analizy.pl.
Warto tylko pamiętać o jednym, a mianowicie: oprocentowanie ROR i DOR jest zmienne i opiera się na stopie referencyjnej NBP powiększonej o marżę — odpowiednio 0,00 i 0,15 punktu procentowego. A jaki będzie realny zysk z całej oferty na drugą połowę roku, to w sumie rozstrzygnie się dopiero przy kolejnym odczycie inflacji oraz przy decyzjach Rady Polityki Pieniężnej, co szczegółowo wylicza Investing.com.