NA ŻYWO
Generatywna sztuczna inteligencja — co to jest i do czego służy?Szczepionka HPV — czy warto i dla kogo refundacja w 2026?Jak napisać dobre CV? Wzór i porady krok po krokuJak długo ważna jest e-recepta i kiedy się przedawnia?Internetowe Konto Pacjenta (IKP) — co to jest i jak się zalogować?Demencja a choroba Alzheimera — czym się różnią?Generatywna sztuczna inteligencja — co to jest i do czego służy?Szczepionka HPV — czy warto i dla kogo refundacja w 2026?Jak napisać dobre CV? Wzór i porady krok po krokuJak długo ważna jest e-recepta i kiedy się przedawnia?Internetowe Konto Pacjenta (IKP) — co to jest i jak się zalogować?Demencja a choroba Alzheimera — czym się różnią?
Newsy

Generatywna sztuczna inteligencja — co to jest i do czego służy?

5 lipca 2026 Redakcja jops.pl 3 min czytania

Najważniejsze informacje

  • Generatywna AI samodzielnie tworzy nowe treści — tekst, obrazy, dźwięk, wideo i kod — ucząc się wzorców z miliardów przykładów; to fundamentalna różnica w stosunku do starszych systemów, które jedynie klasyfikowały dane.
  • ChatGPT przekroczył 100 milionów użytkowników w ciągu zaledwie dwóch miesięcy od premiery w listopadzie 2022 roku, stając się najszybciej przyswajalaną technologią konsumencką w historii.
  • Modele generatywne mogą "halucynować" — podawać fałszywe informacje z pełnym przekonaniem, co jest szczególnie niebezpieczne w sprawach finansowych i medycznych.
  • Unijny AI Act (rozporządzenie 2024/1689) obowiązuje od 1 sierpnia 2024 r. i nakazuje m.in. oznaczanie treści tworzonych przez AI, w tym deepfake'ów.
  • Kary za naruszenie AI Act sięgają 35 milionów euro lub 7% rocznego światowego obrotu firmy — stosuje się kwotę wyższą.

Pamiętacie, jak jeszcze parę lat temu komputer co najwyżej poprawiał nam literówki? No to teraz mamy coś zupełnie innego. Generatywna sztuczna inteligencja po prostu sama coś tworzy — tekst, obrazy, dźwięk, wideo, a nawet kod — a robi to na podstawie ogromnych zbiorów danych, na których wcześniej ją wytrenowano. I wiecie co… od premiery ChatGPT w listopadzie 2022 roku stała się najszybciej przyswajaną technologią konsumencką w historii. W ciągu dwóch miesięcy aplikacja przekroczyła 100 milionów użytkowników. Tak po prostu.

Generatywna sztuczna inteligencja co to jest — definicja i zasada działania

Tu warto się na chwilę zatrzymać. Starsze systemy raczej tylko klasyfikowały dane albo wyłapywały jakieś wzorce — i tyle. A modele generatywne? One produkują coś, czego wcześniej w ogóle nie było. Ich sercem są tak zwane duże modele językowe, czyli LLM-y, które uczą się przewidywać kolejne słowo w zdaniu.

Brzmi banalnie, no wiem. Ale tu cała sztuka tkwi w skali. Model przemiela miliardy zdań i uczy się statystycznych zależności między słowami, a potem, słowo po słowie, składa odpowiedź, która brzmi mniej więcej tak, jakby napisał ją człowiek.

A co to wszystko umożliwiło? Architektura zwana transformerem, którą badacze Google opisali w pracy z 2017 roku zatytułowanej „Attention Is All You Need”. I to właśnie ona stoi dziś za większością narzędzi, których używamy — od ChatGPT, przez Gemini, aż po Claude.

Do czego służy generatywna AI

No i tu robi się ciekawie, bo zastosowania dawno wyszły poza zwykłe chatboty. Firmy biorą te modele do pisania ofert, do obsługi klienta, do analizy umów, do programowania, do projektowania grafik… lista się ciągnie. Lekarze testują je przy streszczaniu dokumentacji, a prawnicy akurat przy wyszukiwaniu orzeczeń.

I nie, polski rynek wcale nie jest tu wyjątkiem — jak opisuje serwis Spider's Web, narzędzia generatywne trafiły do redakcji, agencji marketingowych i działów IT szybciej, niż analitycy w ogóle przewidywali. Tylko że razem z tym rośnie też lista zagrożeń, a mianowicie: dezinformacja, deepfake’i i naruszenia praw autorskich.

Trzeba też pamiętać, że te modele potrafią się zwyczajnie mylić. Jest takie zjawisko nazywane „halucynacją” — polega ono na tym, że system z pełnym przekonaniem wciska nam informacje, które są po prostu nieprawdziwe. Dlatego eksperci powtarzają w kółko, że odpowiedzi trzeba weryfikować, zwłaszcza jak chodzi o sprawy finansowe czy medyczne.

Nowe przepisy: unijny AI Act

Unia Europejska jako pierwsza na świecie uchwaliła całościowe regulacje — i tu akurat byliśmy szybsi niż reszta świata. Rozporządzenie 2024/1689, znane jako AI Act, weszło w życie 1 sierpnia 2024 roku i wprowadza pojęcie „systemu AI ogólnego przeznaczenia”, a do tej szufladki zalicza się właśnie modele generatywne.

Przepisy nakładają na dostawców obowiązki, które dotyczą przejrzystości. I co ważne — treści wygenerowane przez maszynę, w tym deepfake’i, będą musiały być oznaczane, żeby odbiorca po prostu wiedział, że nie ma do czynienia z czymś, co stworzył człowiek.

A kary za łamanie nowych zasad? Dotkliwe, naprawdę. Te najwyższe sięgają 35 milionów euro albo 7 procent rocznego światowego obrotu firmy — w zależności od tego, która kwota wyjdzie wyższa. Większość obowiązków dla modeli ogólnego przeznaczenia obowiązuje od sierpnia 2025 roku, a pełne stosowanie rozporządzenia rozłożono sobie na kolejne miesiące.

I jeszcze jedno — skala inwestycji w tę technologię tylko rośnie. Według prognoz cytowanych przez branżowe analizy globalne wydatki na generatywną AI mają w najbliższych latach iść w setki miliardów dolarów, a kolejne wersje modeli przetwarzają już nie tylko sam tekst, ale też obraz, dźwięk i wideo jednocześnie — i to jest właśnie ta tak zwana multimodalność.

Najnowsze narzędzia potrafią wygenerować kilkunastosekundowy filmik z jednego zdania opisu. Wystarczy zdanie. A jeszcze trzy lata temu coś takiego uchodziło za czyste science fiction.

REKLAMAIn-feed native

Najczęstsze pytania

Co to jest generatywna sztuczna inteligencja?

Generatywna AI to rodzaj systemu uczenia maszynowego, który samodzielnie tworzy nowe treści — tekst, obrazy, dźwięk, wideo i kod. W odróżnieniu od starszych algorytmów, które jedynie klasyfikowały dane, modele generatywne produkują coś, czego wcześniej nie było, ucząc się statystycznych zależności z miliardów przykładów.

Kiedy ChatGPT osiągnął 100 milionów użytkowników?

ChatGPT przekroczył 100 milionów użytkowników w ciągu dwóch miesięcy od premiery w listopadzie 2022 roku. Jest to rekord w historii technologii konsumenckich — żadna wcześniejsza aplikacja nie osiągnęła tej skali tak szybko.

Co to są halucynacje AI?

Halucynacja AI to zjawisko, w którym model generatywny z pełnym przekonaniem podaje informacje, które są nieprawdziwe. Jest to szczególnie ryzykowne w kontekście finansów i medycyny, dlatego eksperci zalecają zawsze weryfikować odpowiedzi AI w wiarygodnych, oficjalnych źródłach.

Od kiedy obowiązuje AI Act?

Rozporządzenie AI Act (2024/1689) weszło w życie 1 sierpnia 2024 roku. Większość obowiązków dla modeli ogólnego przeznaczenia, do których zaliczają się narzędzia generatywne, zaczęła obowiązywać od sierpnia 2025 roku, a pełne stosowanie rozporządzenia rozłożono na kolejne miesiące.

Jakie kary grożą za naruszenie AI Act?

Najwyższe kary za naruszenie unijnego AI Act wynoszą 35 milionów euro lub 7% rocznego światowego obrotu firmy — stosuje się kwotę wyższą z obu. Przepisy obejmują wszystkich dostawców i operatorów systemów AI oferujących usługi na rynku Unii Europejskiej.

Do czego służy generatywna AI w praktyce?

Generatywna AI jest stosowana m.in. do pisania ofert handlowych, obsługi klienta, analizy umów, programowania i projektowania grafik. Lekarze testują ją przy streszczaniu dokumentacji medycznej, prawnicy przy wyszukiwaniu orzeczeń, a agencje marketingowe i redakcje przy tworzeniu treści.

Okiem redakcji

Okiem redakcji: generatywna AI to potężne narzędzie, ale w sprawach finansowych i zdrowotnych bywa pułapką — modele z pozorną pewnością potrafią podawać całkowicie błędne dane. Radzimy traktować odpowiedzi AI wyłącznie jako punkt wyjścia i każdą istotną informację, szczególnie dotyczącą świadczeń, emerytur czy leków, weryfikować w oficjalnych źródłach lub u specjalisty.

Czytaj dalej