Oprocentowanie z plakatu w oddziale i kwota, która naprawdę wpada na konto po zakończeniu lokaty… to rzadko jest to samo. Sami się o tym przekonujemy, jak już pieniądze wracają. Różnicę robią dwie rzeczy: podatek od zysków kapitałowych, czyli ten 19-procentowy podatek Belki, no i liczba dni, przez które bank faktycznie trzyma nasze pieniądze. Dlatego jak się zastanawiamy, jak obliczyć zysk z lokaty, to w sumie sprowadza się to do dwóch działań, które każdy ogarnie na kalkulatorze w telefonie.
Zacznijmy od stawki podatku. W 2026 roku akurat nic się nie zmieniło i nadal mamy 19 procent od odsetek. Podstawą prawną dalej zostaje art. 30a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Lokata: jak obliczyć zysk krok po kroku
Najpierw liczymy odsetki brutto. Wzór jest tu jeden: kapitał mnożymy przez oprocentowanie w skali roku, a to, co wyjdzie, mnożymy przez liczbę dni lokaty podzieloną przez 365. Czyli nic strasznego.
Weźmy sobie 10 000 zł wrzucone na 5 procent na pełny rok. Odsetki brutto wychodzą równo 500 zł. No i po drugie, od tej kwoty bank pobiera 19 procent podatku, czyli 95 zł, więc na koncie zostaje nam 405 zł netto.
Przy krótszej lokacie matematyka jest dokładnie taka sama, zmienia się raczej tylko liczba dni. Te same 10 000 zł na 5 procent, ale już na 90 dni, daje 123,29 zł odsetek brutto. Jak odliczymy 23,42 zł podatku, to zostaje 99,87 zł.
Ile zabiera podatek Belki
W przypadku lokat i kont oszczędnościowych my sami nie musimy nic liczyć w urzędzie skarbowym. Pobór jest automatyczny, dzieje się jakoś tam w tle.
„Bank sam oblicza i potrąca podatek, a oszczędzający otrzymuje kwotę netto, bez konieczności składania deklaracji podatkowej” — tłumaczą specjaliści Santander Consumer Banku w swoim materiale edukacyjnym. A przy obligacjach skarbowych jest mniej więcej to samo — podatek strąca emitent przy wypłacie odsetek.
I co ważne: opodatkowane są wyłącznie odsetki, a nie cały zwrócony kapitał. „Podatkiem objęty jest zysk klienta, czyli naliczone odsetki” — wskazują eksperci serwisów finansowych, które analizują rozliczenie lokat. Czyli te włożone 10 000 zł wraca do nas w całości, a opodatkowana jest tylko nadwyżka.
Oprocentowanie nominalne to nie wszystko
Ten procent z reklamy to wartość nominalna w skali roku. A realny zwrot zależy od okresu lokaty i od tego, czy odsetki się kapitalizują, czy nie.
Po odjęciu podatku efektywne oprocentowanie rocznej lokaty na 5 procent spada do mniej więcej 4,05 procent. Banki na szczęście coraz częściej pokazują wskaźnik RRSO albo zysk netto wprost na ofercie, no i wtedy łatwiej nam to porównać.
Najprościej jednak skontrolować to gotowym narzędziem. Bezpłatne kalkulatory lokat z serwisów finansowych liczą odsetki brutto, potrącają te 19 procent i podają kwotę netto — a my wpisujemy tylko trzy rzeczy: kwotę, oprocentowanie i liczbę dni.
I jeszcze jeden szczegół, o którym warto pamiętać. Promocyjne oprocentowanie zwykle obowiązuje tylko do jakiegoś limitu kwoty i przez pierwszy okres umowy, a potem środki przechodzą na stawkę podstawową… i to dopiero ona decyduje o zysku z dłuższego oszczędzania.