NA ŻYWO
Stopy procentowe NBP — jak działają i co zmieniają w twojej racie?Czym właściwie jest inflacja i jak liczy ją GUS?PPK — czy warto zostać w Pracowniczych Planach Kapitałowych?IKE i IKZE — jak odkładać na emeryturę i nie oddać fiskusowi zysków?Podatek Belki — co to jest i ile naprawdę zabiera z twoich oszczędności?Ile czeka się na paszport i jak go wyrobić w 2026?Stopy procentowe NBP — jak działają i co zmieniają w twojej racie?Czym właściwie jest inflacja i jak liczy ją GUS?PPK — czy warto zostać w Pracowniczych Planach Kapitałowych?IKE i IKZE — jak odkładać na emeryturę i nie oddać fiskusowi zysków?Podatek Belki — co to jest i ile naprawdę zabiera z twoich oszczędności?Ile czeka się na paszport i jak go wyrobić w 2026?
Gospodarka

IKE i IKZE — jak odkładać na emeryturę i nie oddać fiskusowi zysków?

26 czerwca 2026 Redakcja jops.pl 7 min czytania

Najważniejsze informacje

  • Limit wpłat na IKE w 2026 roku wynosi 28 260 zł — to trzykrotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia (9 420 zł), czyli o ponad 2 200 zł więcej niż rok wcześniej.
  • IKE chroni zyski przed 19-procentowym podatkiem Belki — korzyść pojawia się przy wypłacie. IKZE działa odwrotnie: ulga w PIT przysługuje już przy wpłacie, ale przy wypłacie obowiązuje 10-procentowy ryczałt.
  • Wypłata bez sankcji z IKE możliwa po 60. roku życia, z IKZE dopiero po 65. W obu przypadkach wymagane są wpłaty w co najmniej pięciu latach kalendarzowych.
  • Wcześniejsza wypłata z IKZE jest szczególnie kosztowna — środki dolicza się do dochodu i opodatkowuje skalą 12% lub 32%, co może zniweczyć całą zebraną ulgę.
  • Środki z obu kont dziedziczone są poza masą spadkową i zwolnione z podatku od spadków i darowizn — przy IKE spadkobierca nie płaci podatku dochodowego, przy IKZE obowiązuje 10% ryczałt.

No i znowu się zaczyna — limit wpłat na IKE poszedł w górę, a my co roku dostajemy mniej więcej to samo pytanie, więc lećmy z tym od początku. W 2026 wynosi on 28 260 zł, czyli o ponad 2 200 zł więcej niż rok wcześniej. Skąd taka liczba? No bo to trzykrotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, a mianowicie: kwoty 9 420 zł, którą rząd przyjął sobie na potrzeby ustawy emerytalnej. I za każdym razem, jak wychodzą nowe progi, wraca to samo — co to w sumie jest to IKE i czym się różni od tego swojego bliźniaka, czyli IKZE.

Oba siedzą w tym trzecim, dobrowolnym filarze systemu emerytalnego. Różnią się jednak momentem, w którym państwo odpuszcza sobie kawałek podatku. I dlatego wybór między nimi to raczej rachunek na liczbach niż kwestia gustu… serio, to się po prostu liczy na kalkulatorze.

Co to jest IKE i dlaczego różni się od zwykłej lokaty

IKE, czyli Indywidualne Konto Emerytalne, działa trochę jak takie opakowanie na nasze inwestycje — takie, które chroni zyski przed podatkiem od zysków kapitałowych. Ten podatek potocznie nazywamy podatkiem Belki, wynosi 19 procent i normalnie zabiera nam coś z każdej wypłaty z lokaty, obligacji czy funduszu. A na IKE? No i tu go nie pobiorą w ogóle, jeśli tylko dotrwamy do ustawowych warunków.

Takie konto możemy prowadzić w kilku formach: jako rachunek bankowy, lokatę, rachunek maklerski, polisę ubezpieczeniową albo fundusz inwestycyjny. Każdy z nas może mieć tylko jedno IKE i wpłacać na nie wolno wyłącznie samodzielnie. No i co ważne — przez cały ten czas te pieniądze cały czas są nasze, możemy je wyciągnąć kiedy tylko chcemy.

Tyle że taka wcześniejsza rezygnacja ma swoją cenę. Wtedy od wypracowanego zysku naliczą nam pełny 19-procentowy podatek Belki, dokładnie tak samo jak przy zwykłej lokacie. Korzyść podatkowa znika i z całego IKE zostaje nam zwykły rachunek inwestycyjny, no i tyle, nic więcej.

IKZE działa odwrotnie — najpierw ulga, podatek dopiero przy wypłacie

IKZE, czyli Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, nagradza nas od razu. Wpłaty z danego roku możemy odliczyć od podstawy opodatkowania w rocznym PIT, co realnie zbija nam podatek do zapłaty. Im wyższy próg skali, tym więcej na tym zyskujemy.

Limit jest tutaj niższy i akurat zależy od tego, jak pracujemy. W 2026 roku osoba na etacie może wpłacić maksymalnie 11 304 zł, a ktoś prowadzący działalność gospodarczą — 16 956 zł. Ten wyższy limit dla samozatrudnionych to świadoma decyzja ustawodawcy, bo ta grupa raczej nie ma dostępu do pracowniczych programów emerytalnych.

W zamian za tę ulgę fiskus i tak upomni się o swoje — tyle że dopiero przy wypłacie. Po skończeniu 65. roku życia środki wypłacamy z 10-procentowym zryczałtowanym podatkiem, ale za to bez podatku Belki. Warunek jest jeden: trzeba wpłacać pieniądze w co najmniej pięciu latach kalendarzowych.

Kiedy wypłata jest wolna od podatku

Granica wieku rozjeżdża nam oba te konta. Przy IKE pełne zwolnienie z podatku od zysków mamy po ukończeniu 60. roku życia, a w IKZE — dopiero po 65. W obu przypadkach i tak musimy spełnić ten sam warunek pięciu lat z wpłatami.

Przy IKE ustawa dopuszcza jeszcze jeden wyjątek dla osób, które nabyły uprawnienia emerytalne wcześniej, bo wtedy granicą jest 55 lat. No i dodatkowo zwolnienie przysługuje, gdy ponad połowę wartości wpłat wniesiono co najmniej pięć lat przed wypłatą. To raczej rozwiązanie dla tych, co zaczęli oszczędzać późno, ale od razu z grubszymi kwotami.

A wcześniejsza wypłata z IKZE jest za to najmniej opłacalna ze wszystkich. Zamiast 10-procentowego ryczałtu wycofane środki dolicza się nam do dochodu i opodatkowuje według skali, czyli stawką 12 albo 32 procent. W praktyce ta ulga, którą zbieraliśmy przez lata, potrafi wrócić do urzędu z nawiązką… no i tyle z całego oszczędzania.

Poniższe zestawienie pokazuje, gdzie dokładnie te dwa rozwiązania się rozchodzą.

CechaIKEIKZE
Limit wpłat 202628 260 zł11 304 zł (etat) / 16 956 zł (działalność)
Ulga w PIT od wpłatynie majest, odliczenie od podstawy
Podatek przy wypłacie0 zł10% ryczałt
Podatek Belki (19%)nie pobiera sięnie pobiera się
Wiek wypłaty bez sankcji60 lat65 lat
Warunek dodatkowywpłaty w 5 latachwpłaty w 5 latach

Ile realnie daje ulga w IKZE — przykład na liczbach

Wpłata maksymalnego limitu na IKZE w 2026 roku to 11 304 zł dla osoby na etacie. Przy pierwszym progu skali podatkowej, czyli przy stawce 12 procent, odliczenie tej kwoty zbija nam podatek o 1 356 zł. To pieniądze, które wracają do nas w zeznaniu rocznym — i to akurat niezależnie od tego, jak tam się zachowa rynek.

A dla kogoś, kto rozlicza się według stawki 32 procent, ten rachunek wygląda jeszcze lepiej. Ta sama wpłata 11 304 zł daje oszczędność podatkową rzędu 3 617 zł. No i dlatego IKZE najmocniej premiuje podatników z tego wyższego progu, co zresztą podkreślają doradcy komentujący nowe limity w serwisie money.pl.

A po stronie IKE? Tam korzyść pojawia się dopiero na samym końcu. Załóżmy sobie, że przez lata uzbieraliśmy jakiś kapitał, który wypracował 50 000 zł zysku. Na zwykłym rachunku podatek Belki zabrałby z tego 9 500 zł, a na IKE — po spełnieniu warunków wieku — wypłata jest w całości wolna od tej daniny.

Co się dzieje ze środkami po śmierci oszczędzającego

Pieniądze z IKE i IKZE są dziedziczone i — jeśli wskazaliśmy osobę uposażoną — nie wchodzą do masy spadkowej na zasadach ogólnych. Środki trafiają wtedy prosto do tej wskazanej osoby, z pominięciem całego postępowania spadkowego. No i to akurat odróżnia oba konta od majątku, który zbieramy sobie poza trzecim filarem.

Takie dziedziczenie jest też zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Przy IKZE wypłata dla spadkobiercy jest natomiast obciążona 10-procentowym zryczałtowanym podatkiem, mniej więcej podobnie jak ta standardowa wypłata po 65. roku życia. A spadkobierca IKE odbiera środki bez podatku dochodowego, czysto.

Osoba dziedzicząca może też przenieść te pieniądze na własne konto emerytalne, zamiast je od razu wypłacać. Taki transfer pozwala dalej korzystać z tarczy podatkowej i nie przerywa nam okresu oszczędzania. Warto przy okazji wiedzieć, że uposażonych można wskazać kilku i jakoś tam rozpisać ich udziały procentowo.

Dlaczego limity rosną co roku

Wysokość tych limitów nie jest ustalana ot tak, z palca, tylko wynika z prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia zapisanego w ustawie budżetowej. Limit IKE to jego trzykrotność, a limit IKZE — 1,2-krotność miesięcznej prognozy, z wyższym mnożnikiem 1,8 dla prowadzących działalność. No i stąd ten coroczny ruch progów w górę.

W 2025 roku limit IKE wynosił 26 019 zł, więc skok do 28 260 zł oznacza wzrost o 2 241 zł. Limit IKZE dla etatowców urósł o jakieś 896 zł, a dla samozatrudnionych o blisko 1 344 zł. Szczegółowe wyliczenia tych nowych progów podał serwis Analizy.pl.

Jest tylko jeden haczyk: niewykorzystany limit nie przechodzi na kolejny rok. Kto w danym roku wpłaci mniej niż maksimum, ten po prostu traci możliwość uzupełnienia tej różnicy później. Dlatego osoby celujące w pełną ulgę pilnują wpłat przed końcem grudnia, bo liczy się data zaksięgowania środków, a nie to, kiedy klikniemy ten przelew.

I jeszcze jedno — możemy mieć jednocześnie IKE i IKZE, a limity liczą się wtedy osobno. Łącznie daje to w 2026 roku możliwość wpłacenia 39 564 zł dla osoby na etacie. Cały ten mechanizm porównujemy zresztą dokładniej w naszym tekście o trzecim filarze emerytalnym.

REKLAMAIn-feed native

Najczęstsze pytania

Ile wynosi limit IKE w 2026 roku?

Limit wpłat na IKE w 2026 roku wynosi 28 260 zł. Jest to trzykrotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia przyjętego na potrzeby ustawy emerytalnej w wysokości 9 420 zł. To wzrost o ponad 2 200 zł w porównaniu z rokiem poprzednim.

Ile wynosi limit IKZE w 2026 roku dla pracownika i przedsiębiorcy?

W 2026 roku osoba zatrudniona na etacie może wpłacić na IKZE maksymalnie 11 304 zł, a prowadząca działalność gospodarczą — 16 956 zł. Wyższy limit dla samozatrudnionych wynika z tego, że ta grupa zazwyczaj nie ma dostępu do pracowniczych programów emerytalnych.

Kiedy można wypłacić pieniądze z IKE bez podatku?

Wypłata z IKE wolna od podatku Belki przysługuje po ukończeniu 60 lat. Wyjątkiem jest nabycie uprawnień emerytalnych przed tym wiekiem — wtedy granicą jest 55 lat. W każdym przypadku wymagane są wpłaty w co najmniej pięciu latach kalendarzowych lub wniesienie ponad połowy wartości wpłat co najmniej 5 lat przed wypłatą.

Ile można zaoszczędzić na podatku dzięki IKZE?

Przy stawce 12% odliczenie pełnego limitu 11 304 zł (etat, 2026) obniża podatek do zapłaty o 1 356 zł. Dla podatnika w 32-procentowym progu ta sama wpłata daje oszczędność podatkową wynoszącą 3 617 zł — środki te wracają bezpośrednio przy rozliczeniu rocznego PIT.

Co się stanie, jeśli wypłacę pieniądze z IKZE przed 65. rokiem życia?

Wcześniejsza wypłata z IKZE jest najmniej opłacalna podatkowo — wycofane środki dolicza się do dochodu i opodatkowuje według skali, czyli stawką 12% albo 32%. Zebrana przez lata ulga podatkowa może w całości wrócić do urzędu skarbowego, nierzadko z nawiązką.

Co się dzieje z pieniędzmi na IKE i IKZE po śmierci właściciela?

Środki z obu kont trafiają do wskazanej osoby uposażonej z pominięciem postępowania spadkowego i są zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Spadkobierca IKE otrzymuje środki bez podatku dochodowego; przy IKZE obowiązuje 10-procentowy zryczałtowany podatek. Odziedziczone środki można też przenieść na własne konto emerytalne zamiast je od razu wypłacać.

Okiem redakcji

Wybór między IKE a IKZE to przede wszystkim matematyka. Rekomendujemy IKZE szczególnie osobom w 32-procentowym progu podatkowym — wpłata maksymalnego limitu 11 304 zł zwraca aż 3 617 zł już w kolejnym zeznaniu rocznym, niezależnie od zachowania rynku. IKE sprawdzi się dla każdego, kto chce spokojnie chronić zyski inwestycyjne przed podatkiem Belki z horyzontem do 60. roku życia — im wyższy wypracowany zysk, tym większa realna korzyść.

Czytaj dalej